Memoriał Władysława Pytlasińskiego i Poland Open 2012

W „Rafako Arena” w Raciborzu odbył się LV Memoriał Władysława Pytlasińskiego w zapasach w stylu klasycznym i XVI Poland Open w zapasach kobiet. Co zrozumiałe, najbardziej elektryzowały walki reprezentantów Polski – kandydatów do startu w turnieju olimpijskim w Londynie. Spośród czterech zakwalifikowanych do igrzysk zawodników na macie mieliśmy okazję oglądać Iwonę Matkowską, Monikę Michalik i Damiana Janikowskiego. Łukasz Banak z powodów zdrowotnych nie wystartował ani w Raciborzu, ani tydzień później w Grand Prix w Dortmundzie.

Największym osiągnięciem biało-czerwonych było pierwsze miejsce Iwony Matkowskiej. W pierwszej walce zapaśniczka Agrosu Żary wygrała z Moniką Kędrak (Cement-Gryf Chełm) już w pierwszej rundzie. Ćwierćfinał to wyjątkowo trudny, trwający trzy rundy pojedynek z Tatyaną Amanzhol z Kazachstanu, zakończony ostatecznie wygraną Polki 3-1. W półfinale Matkowska stoczyła kolejny bój z krajową rywalką Anną Łukasiak (AZS-AWF Warszawa). Zapaśniczka Agrosu Żary wygrała 3-0 i awansowała do finału. W nim po trzech rundach pokonała Carolinę Castillo z Kolumbii. Polka wygrała pierwszą oraz trzecią rundę. W drugiej, prowadząc 1:0, dała się obejść i tym samym Kolumbijka zdobyła decydujący punkt, wygrywając rundę. – Cieszę się z tego zwycięstwa, turniej był mocno obsadzony. Jest to dobry prognostyk przed Londynem – powiedziała po zawodach Iwona Matkowska.

Nieco gorzej wypadła druga z olimpijek Monika Michalik (63 kg). Zawodniczka Orlęta Trzciel miała niezwykle trudną drabinkę i już w pierwszej rundzie trafiła na aktualną wicemistrzynię Europy, Rosjankę Natalię Smirnovą. Polka przegrała pierwszą rundę, jednak dwie kolejne padły jej łupem, kolejno 1:0 i 2:0, i to ona awansowała do kolejnej rundy. W ćwierćfinale zmierzyła się z kolejną Rosjanką, byłą mistrzynią świata Anastasią Bratchnikovą. Nasza zapaśniczka przegrała w dwóch rundach i odpadła z rywalizacji, gdyż Rosjanka nie awansowała do finału, przegrywając w półfinale z późniejszą triumfatorką Anastasiją Grigorjevą z Łotwy. – Nie do końca jestem zadowolona z wyniku, chciałam stoczyć jeszcze przynajmniej dwie walki, niestety nie udało się. Trzeba pracować dalej i przygotowywać się do Londynu – powiedziała Monika Michalik.

W stylu klasycznym największe nadzieje wiązaliśmy z aktualnym wicemistrza świata i Europy Damianem Janikowskim (84 kg). Polak, który jak przyznał przed startem, występ w Raciborzu traktował wyjątkowo luźno, już w pierwszej walce pokazał się z bardzo dobrej strony, wygrywając z Turkiem Mehmedaku Kucukosmanem. – Udało mi się wyrównać stare porachunki, rewanżując się Turkowi za porażkę podczas Mistrzostw Europy Juniorów w 2009 roku – powiedział Damian Janikowski. Drugi pojedynek to mocne starcie naszego zapaśnika z mistrzem olimpijskim z Aten w kat. 96 kg Karemem Gaberem. Polak pokazał charakter i wygrał w trzech rundach. Półfinał to bratobójczy pojedynek Damian Janikowski – Tadeusz Michalik (Sobieski Poznań). Janikowski podczas walki nabawił się urazu kręgosłupa, jednak spokojnie obronił parter w pierwszej rundzie i wykonał jedną akcję w drugiej rundzie, wygrywając walkę 3-0. Po półfinale Janikowski wraz z trenerem i sztabem szkoleniowym zdecydował wycofać się z turnieju. – Nie chcieliśmy ryzykować większego urazu, najważniejsze jest zdrowie przed igrzyskami – mówił Janikowski. Tym samym zwycięzcą w kategorii 84 kg został Alan Khugaev z Rosji.

Ogółem w stylu klasycznym nasza reprezentacja zdobyła sześć medali – jeden srebrny i pięć brązowych.

W kat. 55 kg najlepiej z naszych zapaśników spisał się Marcin Kunysz (Cement-Gryf Chełm). Zawodnik rozpoczął rywalizację od półfinału, przegrał z Węgrem Peterem Modosem 0-3. W pojedynku o brąz pokonał w dwóch rundach Marokańczyka Fouada Fassari 3-0. Złoto wywalczył Modos.

W kat. 60 kg brązowy medal wywalczył Michał Tracz, którego wujkiem jest trzykrotny medalista olimpijski Józef Tracz, a ojcem – aktualny mistrz świata weteranów – Mieczysław Tracz. Zapaśnik Śląska Wrocław wygrał w eliminacjach 3-0 z Dawidem Tejchmanem (Unia Racibórz). W ćwierćfinale pokonał Egipcjanina Alminama Saujed 3-1. Drogę do finału zamknął Traczowi Hakan Nyblom z Danii, który wygrał w dwóch rundach. W pojedynku o brązowy medal Polak wygrał z Arsenem Eralievem z Kirgistanu. Walka nie obyła się bez kontrowersji. W trzeciej rundzie Michał Tracz atakował w parterze, nie udało mu się zdobyć punktu i to zapaśnik z Kirgistanu dostał decydujący punkt. Polski sztab szkoleniowy złożył natychmiast protest za nieprawidłową obronę w parterze. Po długiej i wnikliwej analizie sędziowie przyznali punkt i zwycięstwo Traczowi. Zapaśnik z Kirgistanu długo nie mógł pogodzić się taką decyzją, a przy wskazaniu zwycięzcy przez arbitra ostentacyjnie zaczął bić sędziom brawo.

Najwięcej biało-czerwonych, bo aż dziewięciu, zobaczyliśmy w kat. 66 kg. Najlepiej z podopiecznych Ryszarda Wolnego zaprezentował się Tomasz Świerk (Śląsk Wrocław), który wygrał bratobójczy pojedynek o brązowy medal z Edgarem Melkumovem (AKS Piotrków Tryb.). Świerk już w pierwszej walce przegrał z Tomasem Lorincem z Węgier 1-3. Podczas walki doszło do zderzania głowami, po którym obaj zawodnicy odnieśli kontuzję. Lorinc awansował do finału i tym samym Świerk powalczył w repasażach. Z oklejoną głową Polak pewnie pokonał w dwóch rundach Ondreja Ulipa z Czech. W pojedynku o brąz spotkał się ze wspomnianym Melkumovem. Świerk wykonał akcję w parterze, by w drugiej rundzie obronić parter i wygrał walkę 3-0.

W kategorii 74 kg podopieczni Ryszarda Wolnego wywalczyli dwa brązowe krążki. Na podium stanęli Edgar Babayan (Sobieski Poznań) oraz Piotr Przepiórka (Olimpijczyk Radom). Babayan wygrał pierwszą walkę z Dzmitrym Hanushchanką z Białorusi, a w półfinale przegrał z Markiem Madsenem z Danii 1-3. W walce o brąz pokonał Aliaksandra Dzemyanovicha 3-1. Już pierwszą walkę Piotr Przepiórka przegrał z Rosjaninem Romanem Vlasovem. Vlasov wygrał kolejne dwie walki i awansował do finału, otwierając Przepiórce drogę do medalu. Zapaśnik Olimpijczyka Radom wygrał z Turkiem Osmanem Kdse 3-0, a w pojedynku o brąz z Egipcjaninem Mohamedem Esclamem 3-1. Na pierwszej walce rywalizację zakończył Krzysztof Bańczyk (Unia Racibórz), przegrywając przed czasem z Esclamem. Dwie walki podczas memoriału stoczył Jakub Tim (Sobieski Poznań). Obie pojedynki przegrał odpowiednio z Madsenem, a w repasażu z Dzemyanovichem. Wygrał Roman Vlasov z Rosji.

Rywalizację w kategorii 96 kg wygrał Saikawa Norikatsu z Japonii. Najlepiej z biało-czerwonych wypadli Damian Fedorowicz (Agros Żary) oraz Radosław Grzybicki (AKS Piotrków Tryb.). Obaj zawodnicy przegrali pojedynki o brązowe medale i zostali sklasyfikowani na piątej pozycji. Grzybicki decydujący bój przegrał z Rosjaninem Rustamem Totrovem, a Fedorowicz z Włochem Daigoro Timoncini. Aleksander Kroczak (Budowlani Olsztyn) przegrał w ćwierćfinale, a Marcin Olejniczak (Sobieski Poznań) zakończył zawody już po pierwszej swojej walce.

Kategorię 120 kg wygrał wicemistrz olimpijski z Pekinu Khasan Baroev, który pokonał w finale Vlazdzimira Berdzika z Białorusi 3-0. Z turniejem szybko, bo już po pierwszej walce odpadli Polacy – Mateusz Fafiński (AZS-AWF Warszawa) oraz Kamil Błoński (Unia Racibórz).

Brązowy medal w kategorii 63 kg wywalczyła Paulina Grabowska (ZTA Zgierz), która wygrała kolejno z Marlen Figueroą z Kanady przez położenie na łopatki oraz z Francuzką Marianną Kolic. Grabowska została zatrzymana dopiero w półfinale przez Białorusinkę Anastasię Huchok, przegrywając 3-0. W pojedynku o brązowy medal wygrała z reprezentantką Izraela Iloną Kratysh 3-1.

Cztery reprezentantki naszego kraju startowały w kategorii 55 kg. Najlepiej zaprezentowały się Renata Omilusik (Heros Czarny Bór) i Katarzyna Krawczyk (Cement-Gryf Chełm), które zajęły piąte miejsce w turnieju, przegrywając swoje pojedynki o brązowy medal odpowiednio z Tetianą Lazarevą z Ukrainy i Iriną Olgonovą z Rosji.

Katarzyna Michalak (AZS-AWF Warszawa) odpadła już po swojej pierwszej walce z Egipcjanką Rabaa Sayed przegraną 0-3. Anna Zwirydowska (ZTA Zgierz), która  powróciła na zapaśniczą matę, doznała kontuzji w pierwszej walce z Tetianą Lazarevą z Ukrainy. Wygrała Maria Gurova z Rosji.

W kategorii 72 kg dwie porażki zanotowała Agnieszka Wieszczek-Kordus (Grunwald Poznań), która przegrała w eliminacjach z Guzel Manyurovą z Kazachstanu, a w pojedynku o brązowy medal z Ekateriną Bukiną z Rosji. Obie walki nasza zapaśniczka przegrała przed czasem.

W kat. 51 kg wygrała Zamira Rakhmanova z Rosji, która w finale pokonała swoją rodaczkę Alenę Adashinskaię 3:1. Ilona Omilusik (Heros Czarny Bór) i Roksana Zasina (ZTA Zgierz) zajęły piąte miejsce w turnieju, przegrywając odpowiednio z Lyudmylą Balvshką z Ukrainy przez położenie na łopatki oraz z Yulią Blahinyą z Ukrainy 1-3.

W kategorii 59 kg trzecie miejsce zajęła Izabela Strzałka (Slavia Ruda Śląska), która stoczyła dwa pojedynki. W ćwierćfinale przegrała przed czasem z Kolumbijką Jackliną Renteria, a w półfinale wygrała 3-1 z Marzeną Michalik (Grunwald Poznań). Wygrała Kolumbijka Renteria.

W kategorii 67 kg pewnie wygrała Rosjanka Natalia Kuksina, pokonując w finale swoją rodaczkę Irinę Bogdanovą 3:0. Jedyna Polka walcząca w tej kategorii – Angelika Gałązka (Grunwald Poznań) – przegrała dwa pojedynki – w ćwierćfinale z Bogdanovą 0-3 i w repasażu z Ukrainką Kvyatkovską 1-3.